W odstępie kilku dni rozegraliśmy dwa wyjazdowe spotkania. 29.05.2013 z DKS Dobre Miasto i trzy dni później 01.06.2013 z GKS Wikielec.
Poniżej dwie relacje z tych spotkań przysłanych od Karola.
DKS Dobre MIasto - Omulew Wielbark 2:0 (1:0) 29.05.2013
Omulew Wielbark przegrała w wyjazdowym meczu DKS Dobre Miasto 2:0. Początek meczu nie zapowiadał takiego przebiegu spotkania. Wielbarczanie ruszyli od razu do ataku, ale niestety znowu zawiodła skutecznść, gdzie swoje trzy dogodne sytuacje zmarnował Sebastian Nowakowski. Niewykorzystane sytuacje się mszczą. W 17 minucie DKS skutecznie skontrował i przegrywaliśmy 1:0. Do końca pierwszej połowy atakowaliśmy, ale wynik nie uległ zmianie.
Duga połowa przebiegała podobnie. W 54 min. znakomitej sytuacji nie wykorzystał Kwiecień strzelając z 5 metrów nad poprzeczką. W 69 min. przegrywaliśmy już 2:0 po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i nieudanym wyjściu Przybysza z bramki. Omulew dalej atakowała, ale wynik nie uległ już zmianie.
Skład: Przybysz Tomasz – Włodkowski Daniel, Nowakowski Cezary, Miłek Jakub (54 min. Murawski Michał), Miłek Mariusz, Berk Jarosław (60 min. Remiszewski Marek), Nowakowski Sebastian (49 min. Domżalski Jakub), Rudzki Sebastian, Kwiecień Michał, Kujtkowski Damian, Dębek Kamil (61 min. Mikulak Dawid) - Stendel Bogdan
GKS Wikielec - Omulew Wielbark 1:0 (1:0) 01.06.2013
Omulew Wielbark przegrała na wyjeździe z wyżej notowanym rywalem GKS Wikielec 1-0. Mecz był bardzo emocjonujący w wykonaniu obu drużyn. Gospodarze zaatakowali od pierwszych minut, ale Wielbarczanie nie dali rozwinąć im skrzydeł. Walka toczyła się w środku boiska. W 22 minucie jedyny błąd w meczu naszej defensywy wykorzystał zawodnik z Wikielca, który perfekcyjnie dośrodkował piłkę na głowę Remigiusza Sobocińskiego, a ten nie zwykł marnować takich okazji i pięknym strzałem nie dał szans na obronę Tomaszowi Przybyszowi. Po stracie bramki Omulew nie załamała się, wręcz przeciwnie zaczęła grać jak równy z równym uzyskując nawet przewagę. Piękne rajdy z piłką przeprowadzał Damian Kujtkowski, który ośmieszał obronę gospodarzy. Brakowało trochę szczęścia przy wykończeniu akcji.
Druga połowa przebiegała podobnie, choć w poczynaniach zawodników z Wikielca wdała się nerwowość. Omulew postawiła poprzeczkę bardzo wysoko. Przeprowadzaliśmy dużo ciekawych i składnych akcji zarówno środkiem jak i bokami boiska. Do końca meczu gospodarze bali się o zmianę wyniku, ale niestety nie daliśmy rady i przegraliśmy z GKS Wikielec 1-0. Mimo porażki trzeba pochwalić zawodników z Wielbarka, gdyż w tym meczu zostawili serce na boisku. Gospodarze po meczu przyznali, że remis byłby sprawiedliwy.
Skład: Przybysz Tomasz - Miłek Mariusz (76 Min. Nowakowski Sebastian), Miłek Jakub, Murawski Michał, Nowakowski Cezary (76 Min. Mikulak Dawid), Włodkowski Daniel, Domżalski Jakub (68 Min. Szczygielski Patryk), Kujtkowski Damian, Dębek Kamil, Kwiecień Michał, Rudzki Sebastian - Berk Jarosław, Remiszewski Marek
Żółte kartki: Murawski Michał, Domżalski Jakub




