Piłkarze Omulwi Wielbark postanowili wykorzystać swoją pulę przekazaną od firmy WPZ LEMANY na nowe torby sportowe. Przypomnijmy, że wcześniej za otrzymane środki zostały zakupione dwa komplety strojów dla dwóch drużyn m...
Omulew Wielbark przegrała na wyjeździe z Olimpią Olsztynek 3-0. Pierwsza połowa rozpoczęła się od ataków gospodarzy, którzy w 10 min przeprowadzili składną akcję i jeden z napastników wyszedł sam na sam z Grzegorzem Wo...
Omulew Wielbark przegrała u siebie z Drwęcą Nowe Miasto Lubawskie 1-2. Pierwsza połowa rozpoczęła się o zdecydowanych ataków wyżej notowanych gości, którzy stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji, ale Omulwi udało się unikn...
Dodane dnia: 15-09-2014 20:43

Omulew Wielbark przegrała na wyjeździe z GKS Wikielec 3-2.

Pierwsza połowa rozpoczęła się nioczekiwanie od rzutu karnego dla Wikielca, gdyż w 20 sekundzie meczu arbiter dopatrzył się faulu Dawida Mikulaka na jednym z piłkarzy gospodarzy. Jedenastkę wykonywał Remigiusz Sobociński i bez problemu wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Omulew nie załamała się jednak i za wszelką cenę chciała szybko odrobić straty. Udało się to w 28 min, kiedy piłkę z naszej połowy wykopywał Mariusz Miłek, a ta poleciała aż w pole karne gospodarzy i spadła wprost na głowę Patryka Szczygielskiego, który ustawiony tyłem do bramki sprytnie przedłużył piłkę głową i ta przelobowała źle ustawionego golkipera gospodarzy. Jednym z ,,bohaterów" pierwszej połowy był arbiter spotkania, który od początku nie radził sobie z  obiektywnym ocenianiem sytuacji. Gra z obu stron była momentami bardzo brutalna, ale to piłkarze Omulwi byli głównie karani kartkami przez sędziego. Na żółtą kartkę na pewno zasłużyli Czarek Nowakowski i Hubert Buła za swoje faule, ale w sytuacji kiedy Mariusz Miłek zderzył się kolanami z przeciwnikiem, gdy obaj jednocześnie wykonali wślizg, a nasz zawodnik jeszcze tknął piłkę, sytuacja zaskoczyła nie jednego na stadionie. Obaj zawodnicy potrzebowali pomocy medycznej, a po chwili kiedy już wstali, nioczekiwanie Mariusz Miłek dostał żółtą kartkę. Sytuacja sięgnęła zenitu, gdy w 45 min w podobnej sytuacji ,,głośniej krzyknął zawodnik gospodarzy" i Mariusz Miłek ujrzał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę(gratulacje ,,Panie Sędzio").

W drugiej połowie bardzo ciężko było się odnaleźć Omulwi Wielbark grającej w dziesiątkę. Goście bardzo szybko wykorzystali przewagę liczebną i w 51 min prowadzili 2-1, a w 72 min podwyższyli na 3-1. Od tej pory nieoczekiwanie zaczęła przeważać Omulew. Raz po raz piłkarze z Wielbarka konstruowali ciekawe i groźne akcje. W 75 min po jednej z nich sam na sam z bramkarzem gospodarzy wyszedł Patryk Szczygielski i w pięknym stylu przelobował golkipera z Wikielca. Omulew grała w dziesiątkę jak równy z równym i o mały włos nie doprowadziła do remisu, ale potężny strzał Michała Kwietnia zdążył zablokować jeden z piłkarzy gospodarzy.

Po trudnym i niezbyt sprawiedliwym dla Omulwi przebiegu spotkania, przegraliśmy niestety 3-2 i nie było to zbyt przyjemne dla zawodników i trenera.

Chciałbym podziękować zawodnikom, gdyż zostawili serce na boisku, grając w dziesiątkę.

Po meczu miała miejsce ciekawa sytuacja, gdyż Pan Obserwator spotkania anulował jedną z kartek dla Mariusza Miłka, gdyż stwierdził,że była pokazana niesłusznie. Dziękujemy bardzo, ale wynik meczu i tak został wypaczony.

Kolejny mecz Omulew rozegra w środę 17.09.2014r w Pucharze Polski, na wyjeździe ze Stawigudą.

Skład:Przybysz-Nowakowski C(85 Miłek K),Rudzki,Miłek J,Mikulak,Murawski(72 min Nowakowski S),Miłek M, Remiszewski(53 Abramczyk),Kwiecień,Szczygielski,Buła(87 Cieślik)-Woźny,Janowski,Staszewski

 

// KarolFrown

Dodane dnia: 15-09-2014 19:57

W piątek 12.09.2014r swoje mecze rozegrały drużyny młodzików Omulew Wielbark.

Na Stadionie Leśnym w Wielbarku dwumecz ze Szczytnem rozegrała Omulew II Wielbark i pokonała gości dwukrotnie:

4-2 i 5-1

W Pasymiu grała natomiast Omulew Wielbark i również wygrała dwukrotnie: 3-1 i 2-0

 

//Karol

Sponsorzy
  • WPZ Lemany
  • Sweedwod
  • AGSport
  • BS Szczytno
  • Pasmo
Facebook